Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

List otwarty do wędkarzy

Koleżanki i Koledzy Wędkarze.

 

Znaleźliśmy się wszyscy w tyglu światowego koronawirusa. I nie bardzo wiemy jak się w nim zachować. Próbujemy w nim zająć najbezpieczniejszą pozycję, zachowując możliwość uprawiania swego hobby. Obawiamy się kontaktu z osobą zarażoną, aby GO nie złapać i świadomie lub nie świadomie nie przenosić na innych. Na swoją rodzinę, naszych najbliższych, sąsiadów, kolegów z pracy, o ile jeszcze tą pracę zachowaliśmy. Konstytucja RP gwarantuje nam określone prawa i określa stany, w których można nas ich pozbawić.

 

Minister zdrowia, główny inspektor sanitarny i rząd, działając w trosce o nasze bezpieczeństwo próbują nam ograniczać i zabierać nasze kolejne prawa. Zamknięto galerie, hotele, bary, restauracje. Potem plaże, bulwary, zakłady fryzjerskie i kosmetyczne. Jeśli jeszcze zachowaliśmy pracę nasi pracodawcy wysyłają nas na urlopy, opiekę nad dziećmi, obniżają wynagrodzenia, aby utrzymać optymalnie możliwe zatrudnienia, a czasami swoją firmę. Rządzący „zalecają” nam pozostać w domach, a tak naprawdę nakładają na nas i całe nasze rodziny areszty domowe. Za nieuzasadnione wyjścia grożą karami do 30 tys. złotych. Reprezentanci PZW dobijają się do kluczowych ministerstw, aby uzyskać odpowiedź na podstawowe pytanie. Pytanie które codziennie po kilkanaście lub kilkadziesiąt razy słyszą przez telefon dyżurujący pracownicy biur PZW w całym kraju. Prezesi i rzecznicy z wielu okręgów rozmawiają z decydentami. Dzielą się wzajemnie przeprowadzonymi ustaleniami. W interesie nas Wędkarzy zwracali się do różnych instytucji. Od  tych co za zdrowie odpowiadają, po te, do których należy kontrola przestrzegania prawa, czyli Policji. Od szczebli komend miejskich lub  powiatowych Policji, po Komendę Główną Policji włącznie. I nikt od nich nie dostał prostej jednoznacznej odpowiedzi na to podstawowe pytanie wszystkich wędkarzy. Ministrowie lawirują, jak mocno starają się dbać o Nasze zdrowie, nie udzielając przedstawicielom PZW odpowiedzi na podstawowe pytanie.

 

Podinspektor Małgorzata Barska rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze jednoznacznie wypowiedziała się o nie nałożeniu mandatów (dotychczas) dla naszych wędkarzy przez zielonogórskich policjantów. Z pytaniem o wędkowanie odesłała nas do Komendy Głównej Policji. Rzeczniczka KGP jeszcze milczy. Prezesi po telefonach i fizycznych audiencjach w ministerstwach, które nic nie wniosły robią swoje. Apelują o rozsądek i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń. Bo kto chce się narazić i powiedzieć wprost i odważnie, że wszystkie ograniczenia swobód obywatelskich wymagają od Nas Wędkarzy z PZW myślenia i zdroworozsądkowego zachowania. Nie naparzajmy się zatem wzajemnym podkręcaniem przeciwko sobie i przedstawicielom Związku. Róbmy swoje. Zachowujmy wprowadzone zasady bezpieczeństwa i pamiętajmy o swoich prawach.

 

Koleżanki i Koledzy Wędkarze, to nie jest czas na pandemię hejtu i wzajemnej nienawiści do tych, którzy w tych trudnych chwilach tak jak Wy od nikogo tej podstawowej odpowiedzi nie otrzymaliśmy i nie otrzymamy. To czas, gdy MY, jako cała społeczność wędkarska musimy się zjednoczyć. Wzajemnie sobie pomagać, doradzać. Przekazywać to co nas spotkało. Nie pogrążać i nie nakręcać się wzajemnie. Rozumiemy i równie boleśnie odczuwamy ograniczenia, ale powaga sytuacji wymaga wzięcie odpowiedzialności za siebie i innych. Sytuacja w Polsce jest bardzo poważna, dlatego proszę wszystkich wędkarzy o uszanowanie pracy i poświęcenia lekarzy, personelu medycznego i wszystkich służb odpowiedzialnych za walkę z epidemią, a także pamięci wszystkich, którzy stracili i niestety jeszcze stracą  to co najcenniejsze, czyli zdrowie lub życie. Musimy zachować zdrowie, uniknąć zakażenia, aby przeżyć, przetrwać i uporać się z sytuacją w naszym wspólnym wędkarskim tyglu. Tyglu pod którym pali się ogień pandemii wywołanej wirusem oznaczonym jako COVID-19. Zarówno w obliczu ograniczeń, które już obowiązują, jak i tych których wprowadzenia należy się jeszcze spodziewać.

 

Prezes Zarządu Okręgu

Mirosław Kamiński

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (1)

  • Mruk Mirosław Data dodania: 1 miesiąc temu Oceń: 2 + / -

    miras89

    Czytając Pana wypowiedź rozumiem że jeżeli pojadę na wyprawę wędkarską teoretycznie nie powinienem otrzymać mandatu za złamanie tzw obostrzeń naszego rządu. Bo według mnie myślenie i zdroworozsądkowe zachowanie polega na tym że ja jadąc na ryby chciałbym posiedzieć w samotności i ciszy z naturą, bo stojąc pod sklepem w kolejce jestem bardziej narażony niż nad wodą w samotności.

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Ilość odwiedzin